In Dublin fair city...

Temat: Piec na eko groszek ELEKTROMET 25kw
Dedic,

ruszt awaryjny służy raczej do palenia w momencie gdy zabraknie Ci ekogroszku. W przypadku braku prądu nie będzie pracowała pompa znajdująca się przy piecu więc nic to nie da. no chyba że twoja instalacja będzie zrobiona tak że będzie działać grawitacyjnie ale na to bym nie liczył.
na brak prądu lepiej się zabezpieczyć kupukąc mały generatot prądu, lub naprawdę na awaryjne sytuacje przetwornicę 12/220V do samochodu, jakąś z 500W. lub zrobić kominek.

sam piecyk jest niezły, dużo zależy od jakości ekogroszku i ogólnie od ocieplenia budynku, jego położenia itd.
ogólnie jestem zadowolony, jedyny mankament to czyszczenie pieca raz na tydzień, lub częściej, trzeba piecyk wyczyścić a przy tym się trochę usyfić.
jeżeli rozważasz zakup pieca na eko musisz mieć również miejsce do składowania opału...

z rusztem awaryjnym to daj sobie spokój, chyba że zamierzasz palić drewaniane śmieci po budowie, ale nie polecam, piec mocno się zasyfi...

pzdr
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=53504



Temat: Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?
wiec tak po 1 na stronie którą podales podana jest zawartosc popiolu 3-7% dla ekogroszku a to jest 30 do 70kg
po 2 raczej rzadko trafia sie weglel z najnizsza zawartoscia
po 3 popiół ma taka ciekawa wlasciwosc fizyczna ...
jest lekki
a jako ze wlasnie czyscilem piec i ladowalem zbiornik zwazylem popiol
i tak do wiaderka w ktore wchodzi 10kg wegla wchodzi 4,1kg popiołu
czyli popiol wazy 40% tego co warzy wegiel
ja zaladowalem do zasobnika 160kg i wyciagnolem okolo 10kg popiolu a to wychodzi okolo 6%
mam calkiem spore wiaderka ty musialbys miec ponad 2 razy wieksze :D
i wegiel o zawartosci popiolu 3%
niemniej jednak moj poprzedni post nalezy potraktowac bardziej jako zart
czemu mialy wlasnie sluzyc usmieszki na koncu :lol:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=44553


Temat: Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?

Czy możecie napisać ile wam wychdzi popiołu, bo ja codziennie muszę wybierać wiadro popiołu i nie mogę wyregulować pieca żeby było lepiej. Aha mam kostrzewe lambda kontrol p30. Niby pełna automatyka kupa czujników tylko węgla nie chce dopalać. Uzywam piec na ekogroszek od 3 lat i do tego roku wszystko bylo OK. Z tony wegla jakies trzy wiaderka popiolu, a wegiel kupowalem w roznych zrodlach ostatnio po 420 zl. Ale w tym sezonie zaczela sie tragedia mnostwo popioly i nie spalonego wegla. pytalem w roznych zrodlach dlaczego i wiekszosc odpowiedzi byla ze to przez wegiel, ale bylo to dla mnie dziwne gdzyz podkreslam ze zawsze wegiel kupowalem z roznych zrodel i problemow nie mialem. Droga podpowiedzia bylo ze piec sie zanieczyscil i trzeba przeczyscic, tak wiec zrobilem to raz ale nie pomoglo. Jednakze okazalo sie ze czyscilem nie tam gdzie jest to niezbedne, nalezy czyscic dokladnie tak jak opisano w instrukcji (w moim przypadku nalezalo odkrecic wentylator i doslownie odrabywac skamienialy popiol). Po wyciagnieciu z pieca dwoch wiader takiego kamienia wszystko wrocilo do normy, piec dziala super. Tak wiec nalezy niestety raz do roku porzadnie wyczyscic piec!
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=44553


Temat: Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?
Naprawde macie sporo problemów z ustawianiem tych parametrów sterowników... nie lepiej zainwestować w sterownik PID?? Mam kocioł Varmo Vitoret z sterownikiem PID i zero problemów, zjada mi 18kg ekogroszku na dobę, sam się dostosowuje w zależności do rodzaju groszka, temp. itp. W ciiągu roku zaglądam tylko do kotłowni po to aby dosypać groszek oraz trochę wyczyścić piec raz na 7-8 dni i nic więcej mnie nie interesuje.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=44553


Temat: Olej kontra gaz ze zbiornika
faktycznie... "obsługowość" peletów jest trochę uciążliwa

Piec trzeba czyścić raz na jakiś czas, popiół raz w tygodniu no i ten cholerny zasobnik trzeba napełnić... ale różnica w cenie jednak jest bardzo duża. Jeszcze lepiej wychodzi eko-groszek ale syfi się strasznie i pachnie węglem. Pelety to jednak drewno i syf nieporównywalny.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=96293


Temat: piec Granpal firmy polimet
Mój sposób czyszczenia:
czyszczenie przeze mnie nazwane częściowym - mniej więcej co miesiąc /przy owsie/:
Czekam, kiedy piec przejdzie w podtrzymanie
Wyrzucam popiół i ustawiam szufladkę wysuniętą na zewnątrz podstawioną pod otwarte dolne drzwiczki
Otwieram górne drzwiczki i obracam każdy turbulizator dwa-trzy razy /można ręką w rękawiczce, bo nie są już gorące/
Okrągłą końcówką odkurzacza wysysam co się da z każdej płomieniówki
Zamykam drzwiczki dolne i górne wstawiając oczywiście szufladę na popiół na swoje miejsce. Wszystko bez wygaszania pieca, który pracuje w podtrzymaniu. Jak dobrze się sprężę, to mieszczę się w jednym cyklu.
Niestety, co drugi miesiąc trzeba zrobić czyszczenie całkowite :evil: :evil: różniące się tym, że piec wygaszam w szczycie grzania przy temp. ok. 65 deg, turbulizatory trzeba poobracać więcej razy i wyciągnąć, potem na zewnątrz omieść szczoteczką osadzoną sadzę /przy owsie szara i sypka/, rurę od odkurzacza przeciągnąć przez każdą płomienicówkę, wyciągnąć katalizator i ogólnie posprzątać w komorze spalania oraz płaską końcówką odkurzacza wyczyścić górną powierzchnię komory spalania. Przy owsie jest to zabawa w miarę nie brudząca, ale po pestce - makabra. Mam do spalenia jeszcze tonę ekogroszku - to dopiero będzie masakra przy czyszczeniu :evil: :evil: :evil:. A raz w roku po sezonie grzewczym /u mnie to było przed nowym sezonem, wiadomo, lenistwo/ odkręciłem także czopuch i wyczyściłem w środku szczotką drucianą i odkurzaczem.
Nie cierpię czyszczenia :evil: :evil: :evil:
Pzdr
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=65837


Temat: gaz vs wegiel - ile was kosztowal sezon 2008/2009
Przez parę lat mieszkałem w domu ogrzewanym piecem węglowym i... nigdy więcej. Teraz robimy rozbudowę tego budynku i, mimo że mieszkamy na Śląsku, zdecydowaliśmy się zrezygnować z węgla na rzecz gazu. Czysto i spokojnie. Nie trzeba mieć dużego pomieszczenia na magazynowanie węgla, nie trzeba tego węgla tam wrzucać, nie trzeba biegać codziennie dokładając do pieca. I czystość. Ktoś powie - ekogroszek. A i owszem, jest to rozwiązanie, które mają znajomi, ale... brud i tak jest, piec trzeba i tak wygaszać i czyścić co kilka tygodni dokumentnie. I, paradoksalnie, jest kłopot z paliwem, a właściwie jego jakością. Cena też pozostawia trochę do życzenia. Więc, czy warto?? Przemyślcie dobrze wszystkie za i przeciw zanim podejmiecie decyzję.

Pozdrawiam
Lech
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=134600


Temat: RYBNIK !!!! chyba też tu budujecie
ja piernicze ...jak Ty Ewuś fajnie godosz :lol: ...ja tak nie umiem :roll:

ja mam piec na ekogroszek, Piejar i Selimm też mają piece na ekogroszek... piec jak piec , tyle że trza nakładać ekogroszku w lecie raz w miesiącu , w zimie raz na jakies 4-5 dni ...trza popiół wybierać co drugi dzień, trzeba go czyścić co jakiś czas ... nie jest on całkowicie bezobsługowy jak gaz :wink:

ekogroszek drożeje ....zgadzam się , ale gaz też drożeje i w dodatku nie wiadomo co to będzie z tym gazem dalej (Rosja :evil: )...a w zasadzie z cenami :roll:

nie ma już teraz taniej energii ...jak jedno idzie w górę, to drugie i trzecie też :roll:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=48851


Temat: W-27.12
powiem tak, teraz po przemyśleniach to wolałabym chyba, żeby drzwi od kotłowni były do schowka pod schodami. mamy piec na eko-groszek, strasznie się kurzy, szczególnie jak mąż piec czyści:D a drzwi jeszcze nie mamy, bo stolarz ma obsuwy już 2 miesiące. w wnęce zrobiliśmy już szafę. planowałam tam trzymać ręczniki i pościel, ale nie mam mowy - wszytko jest zakurzone nawet w środku. zobaczymy co będzie jak będą drzwi, pomieszczenia się uszczelnią.

my nie mamy zbyt wiele miejsca obok komina, drzwi byłyby tam dość wąskie. ale nasz komin jest niewymiarowy, tzn szerszy bo murowany z cegły i to porozbiórkowej, która jak się potem okazało ma inne wymiary niż obecne cegły, jest dużo szersza. przy kominie systemowym, wąziutkim mogłoby być inaczej, ale z drugiej strony w tym kominie są 4 przewody więc aż taki wąski nie będzie.

reasumując, jeśli masz jeszcze wybór, to wybieraj drzwi przez schowek, może nie będzie to aż tak wygodne, ale przynajmniej unikniesz przenoszenia się brudu prosto na dom. chyba że masz piec na gaz...

http://images12.fotosik.pl/110/51d0f01c2f9ab073m.jpg

tu widać po lewej stronie, że odległość między kominem a wejściem do wnęki nie jest duża. do tego jeszcze trzeba na całej długości doliczyć ściankę działową, która odzieli kotłownię od łazienki.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=74676


Temat: moze ktos ma doswiadczenia z piecem Defro Eko?
[quote="xKris88"]Witam,

info123 mam kilka pytań do Ciebie:
- jak masz otwarty czopuch
- jak masz ustawiona dmuchawę i na ile przesłonięta


Ja mam czopuch na MAX - na słabym weglu można domykac na 50%, ale nic za darmo, piec się bardzo brudzi i trzeba go czyścić często...

Dmuchawę mam na 1 i mi się ładnie pali wolno
Za szybka dmuchawa - ciepło ucieka kominem, ale znowu słaby ekogroszek nie chce się palić. Więc trzeba coś wypośrodkować jak coś
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=117728


Temat: Kotły na miał z podajnikiem tłokowy ile zużywają miału ?
W okresie zimowym nie sprawdzałem ile pali, poprostu co do niego zeszłem to mu dosypywałem. Ale w okresie grzania tylko bojlera, sprawdziłem go bo kupiłem eko groszek RETOPAL w workach po 25 kg. Węgiel ten jest mniej kaloryczny niż ten w zimie (ten w zimie nie miał nazwy) ponieważ w zimie często musiałem czyścić piec z sadzy, a teraz raz na dwa tygodnie około garść sadzy i pełny pojemnik rudo-siwego popiołu o ziarnistości grysiku. A więc worek RETOPALA 25kg. wystarcza na 8 dni czyli 3kg. na dzień. Może to dużo ale co dziennie 3 osoby biorą prysznic a jedna osoba leje pełen głęboki brodzik wody.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=101299


Temat: Piec na eko groszek ELEKTROMET 25kw
to, co mogłem i jak mogłem to zeskrobałem. reszta wypalila sie z czasem, teraz trzymam dosyć wysoką temp. w piecu.

jest taki środek sadpal, który wrzuca sie na płomień, podobno skuteczny.
nie wydaje mi się jednak, aby jego działanie sięgnęło do komina, oczyści raczej tylko piec. czyszczenie komina raczej tylko manualne :-? jestem jednak pewien, że w kominie masz czysto, bo palisz ekogroszkiem a nie śmieciami 8) .

To, że czopuch sie zatkał to sprawa normalna przy użytkowaniu. Jak chcesz czyścić komin, to trzeba wezwać kominiarza, albo poczekaj do wiosny i zrób to sam. zestawy do czyszczenia kominów można kupić na allegro. inspekcja komina: wsadzasz do wyczystki jakąś lampę, wchodzisz na komin i patrzysz w dół, później podejmujesz dlasze kroki.

dzwoniłem wtedy do serwisu i powiedzieli, że czopuch trzeba czyścić raz pół roku - szkoda, że nie napisali o tym w instrukcji :evil:
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=53504


Temat: ekogroszek nie, lepiej gaz?
Odnosnie tematu to jestem zdecydowanym zwolennikiem kotla na ekogroszek.
Mam maly domek 120m uzytkowej, parter(salon,kuchnia,ubikacja,garaz), pietro z 3 pokojami i lazienka.

W zimie temperature mialem ustawiona na 21stopni w dzien, w nocy na 16...
Latem uzywam pieca do podgrzewania wody (2os dorosle+dziecko).

Minal juz ponad rok odkad uzytkuje piec na ekogroszek i przez ten caly czas zuzaylem 4tony ekogroszku, liczac 700zl za tone daje 2800 na caly rok.
Oczywiscie trzeba dodac do tego jeszce koszt energi, ale nie jest on znaczacy.

Napisalem 700zl za tone ale faktycznie w zaleznosci od pory roku dobry ekogroszek mozna spokojnie qpic za 650zl, teraz faktycznie ceny poszly wgore wiec niech bedzie 700.

Co do koniecznosci opieki nad piecem to latem zasypuje podajnik co miesiac, w sezonie grzewczym co tydzien.
Wskazane by bylo by latem raz na miesiac czyscic piec (niekoniecznie wygaszac, wysypac popiol, sadze, przejechac tu i owdzie szczatka) zima raz na tydzien. Z tymze niekoniecznie, mozna czyscic rzadziej... i nic sie nie dzieje (wiecej popiolu do wyrzucenia po prostu nastepnym razem).

Jakbym wyjezdzal na narty to ustawilbym wdomu temperature na powiedzmy 16stopni, przez co "paliwa" wystarczyloby mi spokojnie na 2 tygodnie, i nikt by nie musial si epiecem zajmowac. Ale wizyta sasiada nie zaszkodzi tak na wszelki wypadek...
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=123154



Tematy

  • In Dublin fair city...
  • Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


     




    Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

    Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



    Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

    Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


     




    Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

    Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



    Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »