In Dublin fair city...

Temat: Konkurs ortograficzny?
Uderz w stół a nożyce się odezwą... Rahexar ty masz jakieś problemy ze sobą? Co ktoś rzuci inwektywą w powietrze, ty przychodzisz by odnieść to do siebie, tylko błagam, po moim poście nie odchodź z płaczem, żegnaj się czy coś. Pytam tylko.

Rahexarze spieszę wyjaśnić ci moje intencje, widzisz dawno temu, gdy byłem młody i piękny, stwierdzono u mnie dysortografię. Ucieszyłem się oczywiście "Koniec z poprawną pisownią, koniec z dyktandami, Vive la bełkot!" Potem trafiłem na czat, och jakże miło było rzucać na każdym kroku: Mam dysleksje, mam dysleksje uhuhu! (Pomijam fakt że te podłe, podłe ludzie zmuszali mnie do ćwiczenia pisowni w przychodni). Pewnego jednak dnia, odkryłem coś szokującego... Gdy piszesz poprawnie jesteś traktowany poważniej, okazujesz szacunek innej osobie, ładniej to wygląda i na miłość boską to nie jest trudne, a znacząco poprawia jakość gry i o dziwo klimat! - Tyle jeśli chodzi o moją motywacje.

Cieszy mnie że przeczytałeś mój post, martwi że jego drobny fragment i jak zwykle pozujesz na ofiarę, cóż taka karma. Widzisz uważam że większość dyslektyków to debile, bo tłumaczą się ułomnością, którą da się pokonać, ot jak mój przysłowiowy Nagaszek. Jak nie umiesz zaś sklecić poprawnego zdania Rahexarze to pozostaje ci czytanie książek i pisanie na forum, lub opowiadań w celach terapeutycznych.

PS.

wyrozumiały «umiejący zrozumieć powody czyichś błędów, motywy czyjegoś niewłaściwego postępowania i skłonny do wybaczania; też: będący wyrazem takiej cechy»
Źródło: starydzwon.webd.pl/viewtopic.php?t=700



Temat: Piszemy opowiadanie - wątek organizacyjny.
Udało mi się przebrnąć przez fragment Ari
Wprawdzie jej styl nie jest tym co Naby lubią najbardziej ale pod względem konstrukcji prezentuje się poprawnie.
Tylko i aż poprawnie.
Czemu tylko? Stylistyka przede wszystkim. Niestety zauważyłem sporo błędów typu powtórki wyrazów, zła kolejność, błędna interpretacja wyrazu czyli generalnie w budowie zdań i zwrotów.
Pod względem ortografii i reszty tekst jest dobry. I dlatego aż.
Fabuła... Hmm... No cóż. Mamy długi treściowo(acz krótki fabularnie) wątek z rodzeństwem. Dla mnie cholernie nudny acz ogólnie sprawnie napisany. Oraz ciekawie rozwiązany fragment z Branvenem (tylko czemu skrytobójcy wydali mi się kretynami co zupełnie nie pasuje do ich ogólnego wizerunku?).
Są małe błędy logiczne. Skoro rodzeństwo było tak ważne to czemu pozbyto się ich z taką łatwością i pozostawiono samych sobie a potem po opieka jakiegoś menela? No i 13-letni chłopak zachowujący się jak mały dzieciaczek.
W sumie akcja nie posuwa się za bardzo do przodu a jeżeli już to w żółwim tempie.

Podsumowując nie jest źle. Opowiadanie trzyma niezły poziom. Napisane jest (z wyjątkiem pewnych błędów) poprawnie. Główną wadą jest nuda i brak akcji.
Zalety? Widać, że dla Ari pisanie to nie pierwszyzna. Nauka czyni mistrza
Źródło: fir.mistbinder.org/viewtopic.php?t=48


Temat: Gdy życie ucieka
Zmiany Naczelnej zostały całkowicie zaakceptowane przeze mnie i uważam, że z nimi byłoby to opowiadanie bardziej poprawne. Z powodu uczelni nie mam jednak zbyt wiele czasu na pisanie czegokolwiek,a na portal jak widać też rzadko zaglądam,bo aktualne funkcje komputera ograniczone są do pisania referatów i ściągania potrzebnych informacji Można by rzec, że życie studenta jest trudne, aczkolwiek sama je wybrałam więc teraz nie ma co narzekać.
Źródło: piszemy.pl/viewtopic.php?t=2076


Temat: Futuwizja

Teraz rozumiem. Kolejny raz dowiaduję się jak łatwo jest popaść w głupi samozachwyt nawet jeśli uważa się i podchodzi do sprawy z dystansem. Pewnie wzięło się to z tego, że moi znajomi, wbrew Twoim podejrzeniom, czytają po kilka książek na miesiąc. Problem w jednak w tym, że nikt nie jest polonistą Confused. Poza tym pewna osoba, która wydała swoje opowiadania w "SF", "Magazynie fantastycznym" i internetowym zinie "Fahrenheit" uznała mój styl za dobry, trudno nie wierzyć takiej osobie ;P



Co innego autor, co innego korektor. Poza tym publikacja w SF nie swiadczy o doskonalosci stylu, czy chocby talencie.




Nie chce grać tu jednak skruszonego i nawróconego, ale prosił bym jeszcze o jakieś adresy stron albo nazwiska autorów, traktujących na temat technik pisania, bo wiedza, którą uzyskałem w szkołach raczej nie pozwala na poprawną pisownie prozy jak się okazuje.



Polecam wyslac teskt do Kresa, tylko przygotuj sie na sieczke i to straszna. Pozdrawiam

Dodane po 33 sekundach:

PS: Moze wrzucisz cos jeszcze? Pewnie tekstow masz duzo.
Źródło: weryfikatorium.pl/forum/viewtopic.php?t=1051


Temat: Archiwum
Tardziel:
Jednak mówisz cały czas to samo. Klasztor lepszy, potrafi sie przyznać do błędu, a Podziemie fuj, bo dopiero po 1001 argumentach i przymuszeniu przez resztę ŚP ktoś się przyzna z jego członków do błędu ^_^ Wina w sprawie przyjęcia nowego jest chyba logiczne, że była tylko po stronie Klasztoru, bo wy go przyjmowaliście, a nie np. my go wam podesłaliśmy :p (najważniejsze, że sprawa jest rozwiązana przez Kapitułę) W sprawie pojedynku danie 5 dni dwóm niekompatybilnym osobom do przygotowania go, podczas gdy tym zawsze zajmował się już inny zakon, to śmieszne było :D I jak wyszło to co miało, czyli cyrk, a nie nauka, czy fajny pojedynek :lol: *

Konkurs Dragunova:
Skoro to ma być konkurs na opis życiorysu swojej (tak jak to opisałeś w Podziemiu ^_^ ) postaci fantasty to jestem jak najbardziej za.
Jednak nurtują mnie pewne pytania. Jak będą oceniane prace? Bo domyślam się, że będzie brana pod uwagę poprawność językowa, ale co jeszcze? Pytam, by wiedzieć nad czym się skupić podczas pisania tego opowiadania :) Poza tym co z osobami, który ten opis już zamieściły na TN? Mogą wysłać już to, co dotychczas napisali bez żadnych zmian (chyba że sami zadecydują, że chcą wprowadzić jakieś poprawki do obecnego życiorysu)?

__________________________________________________
* tą część posty należy traktować humorystyczne, wiec bez żadnego obrażenia mi się tu :p
Źródło: forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=9097


Temat: Odcienie Szarości
PeiPei, złośliwość Ci nie wyszła...
Nie czytam książek w internecie
1) bo nie mogę - wzrok mi na to nie pozwala, chciałabym jeszcze trochę pooglądać świat
2) wolę druk, bo mogę zabrać do wszedzie - gdybym miała czytywać tylko e-booki to bym w życiu nic do maigsterki nie doczytała.

Ale moim problemem jest fakt, że nie znalazłam jednolitego zapisu. Więc może zamiast wrzucać bezkonstruktywnie krytykować mój zapis ktoś poda zasady tego zapisu? Bo rozumiem, że osoby krytykujące że nie zapisuję poprawnie robią to w 100% poprawnie i mogą mi z tym fantem pomóc.

A po co miałąbym wrzucać 'Grey'? Przecież to kolor, więc faktycznie sporo pewnie by wyrzuciło - słowników, stron dla artystów, itd. itp. etc.
Tytuł jest jaki jest i na razie zmieniać go nie zamierzam - z tego powodu, że nie został dobrany przypadkowo. Jest cytatem z późniejszych rozdziałów, ważnym dla całości tekstu.
Jestem jednak otwarta na propozycje, PeiPei. Jednak o ile nie zaproponujesz lepszego, to na razie taki zostanie. W ciągu 3 lat pracy nad tekstem myslałam nad tym ja, myślał mój beta, myślało paru znajomych. I każdy stwierdzał, że nie ma ciekawszego pomysłu, bo jakiś wyrwany z kontekstu, ale fajnie brzmiący tytuł to lipa. Zresztą, jak na to patrzec, wiele powieści ma dość powtarzalne tytuły, ale zawsze sądziłam, że nie 'ocenia sie książki po okładce'.
Zresztą, za Twoją radą wrzuciłam frazę w google - moją stronę główną wyrzuciło mi na 7 pozycji od góry na stronach polskich. Nie jest wiec tak źle, jak twierdzisz.

A apropos świata - wszystko jest wypisane co wzięłam skąd, ale na mojej stronie głównej. Jakbym miała o tym pisać przed tekstem I rozdziału to nikt by nie dobrnął do samego opowiadania.
Źródło: prozatorskie.pl/forum/viewtopic.php?t=4276



Tematy