In Dublin fair city...

Temat: Niezrozumiała sytuacja - zadanie domowe od instruktora...
Hmmm.
Chiiiiiba coś pokręciliście

Może zacznijmy od tego w jakiej grupie znaków jest "D-1" ?
--> Jest to znak INFORMACYJNY "Początek Drogi z Pierwszeństwem Przejazdu.
"D-2" - "Koniec Drogi z Pierwszeństwem Przejazdu".

Znaki z "grupy" "A" , to znaki OSTRZEGAWCZE (równie dobrze może ich tam wcale nie być).

Czy znak OSTRZEGAWCZY odwołuje cokolwiek

NIE

On tylko ostrzega o czymś o czy wieeeele osób zapomina(np.o wspomnianym skrzyzowaniu).

ps.
Gdyby na tejże drodze był znak informacyjny "A-18b", to też by oznaczało KONIEC PIERWSZEŃSTWA, czy coś innego .


pps.
Znak "A-6(a,b,c,)" jednocześnie określa drogę na której się znajdujesz , tzn. -jesteś na Drodze Z Pierwszeństwem Przejazdu



.
Źródło: kursjazdy.pl/forum/viewtopic.php?t=412



Temat: Pułapka na środku drogi.

Hmm... a jakiej informacji się spodziewasz na terenie zabudowanym, że się zbliżasz do skrzyżowania?
Chociażby podwójnej ciągłej 10m przed skrzyżowaniem i znaku informującym o pierwszeństwie, bo zdaje się, że jest to skrzyżowanie podporządkowane.
Pomijam fakt, że w pomorskim znaki te prawie nie występują, bo istnieje mądry przepis, że drogę z pierwszeństwem przejazdu odwołuje tylko i wyłącznie znak koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu. Poobserwuj sobie, polecam... niby wszystkie równorzędne, a na połowie skrzyżowań z boku znajdziesz uwagę na pierwszeństwo...
Źródło: moto3miasto.pl/viewtopic.php?t=1571


Temat: Nietypowa akcja obywatelska w obronie niepełnosprawnych
Artur Maśląg 'futrzak' wrote:[color=blue][color=green]
>> Jaki mandat?[/color]
>
> To się nazywa opłata dodatkowa - tak?[/color]

Tak, albo podwyzszona. Ale nie jest to mandat.
[color=blue][color=green]
>> Mialo byc o terenie publicznie dostepnym, a nie drogach publicznych.
>> Moglbys sie zdecydowac o czym mowisz?[/color]
>
> Miałeś sobie poszukać to, co sam wyciąłeś - widocznie uznałeś z malo
> ważne.[/color]

Ustosunkowalem sie przeciez do tego nizej.
[color=blue][color=green]
>> Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze znaki definiuje sie
>> rozporządzeniem, a przed rozporządzeniami ma pierwszenstwo ustawa,
>> np. Ustawa o drogach publicznych, art 1, 2 i 8.[/color]
>
> Aha - i co w związku z powyższym? Jak go nie ma, to jak reagujesz?[/color]

Jesli nie ma znaku, to stosuje wymienione przepisy ustawy, czyli nie
traktuje prywatnego parkingu jak drogi publicznej, bo nią nie jest.
[color=blue][color=green]
>> o kloaka znowu, jak milo[/color]
>
> Skoro lubisz...[/color]

Niezwykle, to zawsze pozytywnie wplywa na poziom merytoryczny dyskusji.
Znamienne, ze im mniej dyskutant ma argumentow, tym czesciej odwoluje sie do
kloaki.

--
../ premax
../ [email]premax@hot.pl[/email]
../ koniec i bomba, a kto czytal ten traba. w.g.


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=2586


Temat: [Waw] Czy to jest skrzyżowanie?

  Dnia Wed, 30 Sep 2009 13:27:42 +0200, Krzysztof Stachlewski napisał(a):

> W dniu 2009-09-30 12:59, Czarek Daniluk pisze:
>
>> Droga wewnętrzna, nie jest to skrzyżowanie odwołujące zakaz.
>> Jest to wyjazd z drogi wewnętrznej na drogę publiczną.
>
> Jaki przepis mówi o tym, że wyjazd z drogi wewnętrznej
> nie jest skrzyżowaniem?

Definicja skrzyżowania:

skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich
połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez
takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy
przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub
stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze;

Droga wewnętrzna, to ni pies nie wydra. Podobna do strefy zamieszkania:

strefa zamieszkania - obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na
którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy
oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi;

O tym, że nie jest to skrzyżowanie najdobitniej świadczy brak oznakowania.
Nie zastanawia Ciebie dlaczego przy wyjeździe ze strefy zamieszkania nie ma
znaku ustąp pierwszeństwa? Albo to jest krzyżowanie równorzędne, albo to
wcale nie jest skrzyżowanie.

--
Pozdrawiam,

Przemek

Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=15802


Temat: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII
  nadal jest aktualne spytanie egzaminatora o pozwolenie...

nie próbujcie czasem same być uprzejme na egzaminie (dla przykładu jedziecie dwupasmową drogą z pierwszeństwem lewy pas jest wolny zjeżdżacie by ktoś z drogi z ustąp miał prawy pas wolny - za coś takiego się oblewa, bo w Polsce ruch jest prawostronny, a do znaków stosować się trzeba ---- czytajcie kultura na drodze źle widziana;/)

*takie małe pytanko: mówicie "bagnet do sprawdzania oleju" czy jak ... (słyszałam o sytuacji, gdy instruktor poszedł się odwoływać od decyzji, gdyż egzaminator powiedział, że mówi się wskaźnik, sprawa wygrana i darmowy egzamin, ale mimo wszystko ......)?

*i kolejne jeśli chodzi o dynamikę jady ile jedziecie na drodze z dozwoloną prędkością 50?
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=367947


Temat: Kto jest sprawcą wypadku??
Witam
Dnia 10 marca miałem wypadek motocyklowy , rozpocząłem manewr wyprzedzania samochodu przed samy skrzyżowaniem , będąc już obok wyprzedzanego samochodu (na samym skrzyżowaniu) zostałem uderzony w bok przez wyprzedzany przeze mnie samochód który to skręcał w lewo na skrzyżowaniu (dokładnie to ilustruje obraz na : http://s37580.ps.pl/1.JPG http://s37580.ps.pl/2.JPG ) wskutek czego zostałem zepchnięty na chodnik i uderzyłem w betonowy słup , z licznymi obrażeniami ciała zostałem przewieziony do szpitala ( złamania: łopatka , żebra , kręgosłup , miednica ; stłuczone serce ; pęknięta nerka i opłucna ) doznałem też sinego wstrząsu mózgu dlatego też nie byłem w stanie złożyć wyjaśnień policjantowi który mnie nawiedził w szpitalu ( nic nie pamiętałem ) . Z biegiem czasu pamięć stopniowo mi wracała po czym ponownie zostałem odwiedzony przez policje i zostałem oskarżony o spowodowanie wypadku ; ze wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpiłem pierwszeństwa i wymusiłem pierwszeństwo na nadjeżdżającym samochodzie ! Tak zaznali świadkowie i kierująca samochodem (świadkami są kierowca i pasażerowie samochodu ) . Po odczytaniu przez policjanta oskarżenia nie zgodziłem się z tym i złożyłem wyjaśnienie (czyli opisałem faktycznie jak to było ) dnia wczorajszego czyli prawie 6 miesięcy po wypadku otrzymałem pismo że sprawa odbyła się bez udziału stron i zostałem winnym spowodowania wypadku ( sąd przychylił się do zeznań świadków i oskarżył mnie o to że wyjechałem z podporządkowanej i wymusiłem pierwszeństwo ) zostałem ukarany kwotą 400pln .
Wracając jeszcze do wypadku to jechałem i wyprzedzałem na drodze głównej w terenie zabudowanym skrzyżowanie to nie było oznakowane znakami pionowymi ani poziomymi a w dodatku nie było widoczne , w wypadku ucierpiałem tylko ja .
Moje pytanie : co ja mam teraz zrobić mam się odwoływać?? Znalazłem świadka który potwierdzi moją wersje , jeżeli moja wersja zostanie uznana przez sąd to kto będzie winowajcą wypadku ? Bardzo proszę o pomoc pozdrawiam Jarek
Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=7833


Temat: Strefa zamieszkania a pierwszeństwo na skrzyżowaniu

ale nie ma żadnego znaku informującego o tym
Znaku o drodze z pierwszeństwem nie musi być na każdym skrzyżowaniu, bo go skrzyżownie nie odwołuje.
Źródło: forumsamochodowe.pl/viewtopic.php?t=22744


Temat: Strefa zamieszkania a pierwszeństwo na skrzyżowaniu
Witam,
Wszystko jest wyjaśnione w Dz.U. z 2002 r. nr 170; poz. 1393 - ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH l ADMINISTRACJI w sprawie znaków i sygnałów drogowych
np.: "§32.2 Jeżeli zakaz wyrażony przez znaki B-25, B26, B29, B33, B-36, B37 i B-38 nie jest uprzednio odwołany znakiem oznaczającym koniec zakazu, to obowiązuje on do najbliższego skrzyżowania; nie dotyczy to skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, na którym wylot drogi poprzecznej znajduje się tylko z lewej strony i nie ma połączenia z prawą jezdnią."
Odnośnie tych znaków zakazu już znalazłem cytat.
A odnośnie znaki D-1 "droga z pierwszeństwem" nie musi być powtarzany przed każdym skrzyżowaniem, ale może być przypominany znakiem D-1 tylko o mniejszych wymiarach.
Zakończenie drogi z pierwszeństwem może być wyrażone znakiem A-7 "Ustąp pierwszeństwa" jednakże bardzo często przed znakiem A-7 wstawia się jeszcze znak D-2 "koniec drogi z pierwszeństwem" tak więc nie możemy powiedzieć że skrzyżowanie odwołuje znak D-1 ponieważ tak nie jest.

Jeśli ktoś mówi że skrzyżowanie odwołuje wszystkie znaki to jest w błędzie, bo jeśli by tak było to znak D-42 "początek obszaru zabudowanego" odwoływało by pierwsze skrzyżowanie i można by było jechać znów jak poza obszarem zabudowanym - chodzi mi tu o prędkość.


Odpowiadając na wcześniejsze pytanie odnośnie "strefy zamieszkania" znak D-40 "koniec strefy zamieszkania"
Bierzemy "Prawo o ruchu drogowym" czyli Dz.U. z 2005 Nr 108 poz. 908 z późniejszymi nowelizacjami.
"Oddział 2
Włączanie się do ruchu

Art. 17.1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:

1) na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;
...
2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu."

Tak więc wyjeżdżając ze strefy zamieszkania jesteśmy włączającymi się do ruchu i musimy ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom lub uczestnikom ruchu.



Pozdrowienia GolSam.
Źródło: forumsamochodowe.pl/viewtopic.php?t=22744


Temat: kto ma pierszenstwo?
Oczywiscie ten z drogi głównej . Znak odwolujacy droge z pierwszeństwem dotyczy raczej nastepnego skrzyzowania .
Źródło: forum.travian.pl/showthread.php?t=121943


Temat: Korki na Słonecznej

CiniO i Lord.

Nie uważam się za eksperta w dziedzinie przepisów - po prostu jeżdżę a jak czegoś nie wiem to się dopytuję.


Dobrze, ze wspomniales, ze nie uwazasz sie za eksperta.



Rozmawiałem na ten temat z kilkoma instruktorami, pytaliśmy policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego. I ... podtrzymuję to co powiedziałem. Rondo składa się z szeregu skrzyżowań.


To co mowia instruktorzy albo policjanci - nie musi miec nic wspolnego z prawda. I w tym przypadku wyglada raczej na to, ze wlasnie nie ma.
Oto cytat z Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 31 lipca 2002 roku w sprawie znaków i sygnałów drogowych.


Znak C-12 oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku. Znak C-12 występujący łącznie ze znakiem A-7 oznacza pierwszeństwo kierującego znajdującego się na skrzyżowaniu przed kierującym wjeżdżającym (wchodzącym) na to skrzyżowanie


Z tego IMHO wynika w prost, ze rondo jest pojedynczym skrzyzowaniem.
Swiadcza chocby o tym zwroty "na skrzyzowaniu..."
Jesli ktos jadacy po rondzie jest okreslany jako bedacy na skrzyzowaniu, to znaczy ze rondo to jedno skrzyzowanie, a nie tak jak Ty piszesz - seria kilku skrzyzowan, bo wtedy ktos jadacy po rondzie bylby kierujacym znajdujacym sie miedzy skrzyzowaniami.




Pomyliłem się co do jednego - rzeczony znak odwołuje nie pierwszy zjazd z ronda a właściwie wjazd na rondo, który jest dla wjeżdżającego pierwszym z szeregu skrzyżowań.


Jak wyzej...
Wjazd na rondo nic nie odwoluje, poniewaz jest ono pojedynczym skrzyzowaniem.
Przed skrzyzowaniem sa znaki, ktore okreslaja z ktorego pasa mozna jechac w ktora strone.
Pozaty pisalem juz, ze Twoj sposob bylby bezsensu, bo jaki cel mialby wtedy robienie pasow do skretu w lewo przed rondem - skoro na rondzie mozna pojechac tylko i wylacznie w prawo.




Dla zobrazowania tego jak działają znaki na rondzie proponuje przejechać się przez rondo przy Mickiewicza - tam też są wyznaczone pasy i kierunki ruchu i co? Zgodnie ze znakami nie wolno na rondzie z kierunku od lwowskiej jechać na wprost i zawracać a jadąc od Tesco jedziemy tylko na wprost bo w prawo i zawrócić znaki nam zabraniają. Czy uważacie, że takie były intencje projektanta oznakowania? Czy faktycznie nie wolno nam na tym rondzie zawrócić (pomijam zjazd pierwszym możliwym zjazdem)????.


Mylisz sie ponownie. Na w/w rondzie na Mickiewicza, jadac od ul. Lwowskiej prosto, nie wolno przejechac przez rondo, tylko nalezy uzyc oddzielnego pasu po prawej stronie.
Natomiast zawrocic jaknajbardziej wolno o czym wlasnie swiadczy oznakowanie.
Przed wjazdem na rondo od tej strony jest pas ze strzlka w lewo.

Wrocmy na chwile do rozporzadzenia o ktorym pisalem wczesniej. Ta strzlka namalowana na jezdnie to znak P-8b.



Znak P-8b oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona, jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach wskazanych strzałkami kierunkowymi. Strzałka kierunkowa zezwalająca na skręcanie w lewo, umieszczona na skrajnie lewym pasie, oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem pionowym B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem świetlnym S-3.


Wynika z tego jasno, ze taka strzalka zezwala zarowno na skrecanie w lewo jak i zawracanie.

Takze tak - wlasnie takie byly intencje projektanta oznakowania.




Sam Pan Dworak w słynnym programie skrytykował oznakowanie ronda tymczasowego. Proszę jeżeli macie na podorędziu argumenty, które mnie przekonają, że jestem w błędzie to je przedstawcie. Bo ja wolę przyznać się do błędu ale czegoś się nauczyć niż zakończyć na samym stwierdzeniu "mylisz się"


Pan Dworak sam namieszal, tak jak juz nie jedna osoba to zauwazyla.
Ja przedstawilem troche argumentow, wskazujacych na to ze sie mylisz.




Rondo jest traktowane jako jedno duże skrzyżowanie ale składające się z kilku. Mówisz, że się mylę a sam potwierdzasz w tym zdaniu to co mówiłem. I gdzie jest zapis który mówi że mamy traktować rondo jako jedno a nie kilka postępujących po sobie skrzyżowań?

Juz wczesniej przestawilem taki przepis.



W tym wątku padały już stwierdzenia, że nie ma ścisłych przepisów określających ruch na rondzie - rządzą ogólne zasady.


No niestety nie ma.
I stad biora sie problemy.
Bo ani do konca nie wiadomo jak stosowac kierunkowskazy, ani nie wiadomo jakich pasow uzywac bedac juz na rondzie.
Natomiast jakie pasy uzywac przed rondem i w ktora strone mozna z nich pojechac jest jasno okreslone i z tym nie ma problemu.



Co do kierunkowskazów - też spotkałem się z interpretacją że na rondzie należy wskazywać kierunek - tu mam wątpliwości i muszę poszperać i popytać.

Pozdrawiam


Co do kierunkowskazow, to IMHO najlogiczniejsze by bylo - skoro rondo to pojedyncze skrzyzowanie - to przed wjazdem na rondo sygnalizowac kierunkowskazem w ktora strone chce sie pojechac. Czyli np jadac od Kielc pod Zenit, trzeba by przed rondem mrugac w lewo.
Tak by wynikalo z przepisow. One wymagaja od nas, aby sygnalizowac zamiar zmiany kierunku ruchu. Jesli chcemy skrecic w lewo na rondzie (przyklad wyzej), a rondo po jedyncze skrzyzowanie, to przed wjazdem na to skrzyzowanie nalezalo by to zasygnalizowac.
Pytanie jednak co robic z kierunkowskazami juz po wjechaniu na rondo zostaje kompletnie bez odpowiedzi, bo nie ma na ten temat zadnego przepisu.

PS...
W kazdej dyskusji na ten temat, zawsze sie znajdzie wiele osob, co napisza, ze to wszystko jest przeciez oczywiste i wiadomo jak sie zachowac na rondach i jak uzywac kieurnkowskazow.
Jednak w rzeczywistosci, wersji postepowania jest bardzo wiele, i nawet rozne osrodki ruchu drogowego lub komendy policji maja inne wersje.
A to wszystko wynika stad, ze nie ma tak naprawde przepisow ktore by dokladnie okreslaly co i jak, wiec kazdy sobie interpretuje na swoj sposob.
Źródło: agora.tarnow.pl/viewtopic.php?t=14



Tematy

  • In Dublin fair city...
  • Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


     




    Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

    Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



    Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

    Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


     




    Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

    Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



    Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »